Jak Ty znajdujesz czas na czytanie książek?!

Pytają ze zdziwieniem moi znajomi. Inni są pod wrażeniem. Jeszcze inni uważają, że to głupota. Ale to pytanie słyszę właściwie codziennie. Co tak dziwnego, co poruszającego jest w czytaniu książek? Czemu, jeśli ktoś czyta codziennie, budzi to tyle zdziwienia, a czasem i kontrowersji?

20160622_185723-2

Może wpływa na to fakt, że większość Polaków nie czyta książek w ogóle, a jeśli już to jedną, dwie książki na rok. Ta smutna statystyka od razu lokuje mnie w elitarnej mniejszości pożeraczy książek, mimo iż naprawdę nie czytam aż tak dużo. Ale czytam codziennie.

Nawyk czytania wyniosłam z domu. Czytała mama, czytał tata, czytała babcia, więc i ja, córka, też czytałam. Ale najpierw cała rodzina oprócz czytania swoich ulubionych tomisk, czytała także i mnie. Każda okazja była dobra: czytali mi zaraz kiedy wstałam, w poczekalniach do lekarza, w pociągach, ale przede wszystkim przed snem. Jak ja kochałam ten moment, kiedy leżałam już w łóżku i mama przychodziła mi poczytać. Baśnie Braci Grimm, Andersena, Brzechwę i Tuwima. Książeczki Disneya. 365 dobranocek. Moje ulubione „Kajtkowe przygody” i jeszcze wiele innych.  Nigdy nie miałam dosyć. A moją największą ambicją było nauczenie się czytać samemu. Udało się. Pierwsze wyrazy składałam już w wieku trzech lat. Po prostu znałam na pamięć teksty bajek, otwierałam książki i… godzinami się w nie wpatrywałam. Okazało się, że ten wpatrywany sposób zadziałał. Pamiętam tę ekscytację, kiedy ja już czytałam nowe książeczki, a ONI NIE WIEDZIELI. Niestety, zorientowali się dosyć prosto: za długo było cicho.

Kiedy nabrałam wprawy, to był szał! Wszystkie książki czekały na przeczytanie! Owszem, rysowałam, bawiłam się klockami i samochodzikami, ale książki… No cóż. To było takie dorosłe. Książki zawsze były w mojej rodzinie sposobem na odpoczynek, relaks i spędzanie wieczorów… nie tylko tych deszczowych. Na półkach książek w domu było więcej niż czegokolwiek innego. I to było dla mnie normalne. Sama teraz w ten sposób ogarniam mój dom. Siła przyzwyczajenia jest ogromna.

Dlatego stwierdzenie: „nie mam czasu czytać” jest tylko usprawiedliwianiem się. Nie uważam, że każdy powinien czytać tony książek, bo niech każdy robi to, co chce i na co ma ochotę. Ale książek nie czytasz nie z powodu braku czasu, ale dlatego że wybierasz coś innego. Że może czytanie nie jest dla ciebie ważne i wolisz iść na siłownię albo koncert, obejrzeć film, pobiegać razem z psem albo rysować. I bardzo dobrze! A ja wolę poczytać. Szczególnie po ciężkim dniu, zanim zapadnę w głęboki sen.

I chyba nie znajduję czasu na czytanie książek. To książki mnie same znajdują. I wtedy już nie mam wyjścia: tak jak muszę mieć czas na jedzenie, spanie, pracę, zakupy i sprzątanie, tak muszę mieć czas na książki. Inaczej coś by we mnie umarło.

Reklamy

10 uwag do wpisu “Jak Ty znajdujesz czas na czytanie książek?!

  1. Mam podobnie 🙂 I choć mało czasu ostatnio przeznaczam na książki, bo mam sporo pracy, to jednak zawsze przed snem muszę po jakąś sięgnąć.
    I mam też tak, że uważam osoby, które nie czytają książek za gorsze… Może nie takie, co od czasu do czasu po coś sięgną, tylko takie, które deklarują, że nie lubią czytać. Naprawdę mnie od nich odrzuca, to trochę okrutne, ale prawdziwe…

    Polubione przez 1 osoba

  2. Pisz Kochana, bo tęsknimy :* Mimo, że nie zawsze komentuje, to zaglądam tu do Ciebie regularnie. Bardzo lubię Twój styl pisania i tematykę, jaką poruszasz. Umila tęsknotę za listem od Ciebie. 🙂 I za spotkaniem.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Coś o tym wiem, w końcu, jakby nie było, jestem żywym przykładem na to, że nawet studiując medycynę, można czytać – czyli, tak naprawdę, czas się znajdzie zawsze. 😉
    Swoją drogą, dopiero co skończyłam Utopce ♡

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s